piątek, 23 września 2011

Tort pieluszkowy dla chłopca

Tym razem powstał kolejny torcik pieluszkowy (dla małego Szymonka) wykonany w przemiłym towarzystwie Marzanny i Marci. Coraz więcej radości sprawia mi współ – praca twórcza, niż sama praca twórcza :-)




4 komentarze:

  1. Tort pieluszkowy? Znaczy się, że z pieluszek? :)) Proszę mnie oświecić, bo nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze, ale ze mnie ciapa! No jasne, że z pieluszek, dojrzałam je! Ale wspaniały pomysł :))) Ja chcę przepis na taki torcik, koniecznie! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny jest! Wspaniały pomysł. ;-)

    OdpowiedzUsuń