Moja bliska koleżanka uzyskała w tym tygodniu tytuł nauczyciela dyplomowanego, czyli wspięła się na wyżyny nauczycielskich możliwości :-). Tych na papierku oczywiście, bo w rzeczywistości Marzanna, ma w sobie niewyczerpane pokłady pomysłowości i rozpiera ją chęć do działania. Jej sukces był okazją do spotkania w większym gronie, w naszej ulubionej kafejce. Spotkałyśmy się w piątkowe przedpołudnie a rozeszłyśmy dużo, dużo później, ale to był uroczy czas:-) No i tu, nie może się odejść bez pozdrowień dla wszystkich moich koleżanek!
Osoba wyjątkowa, okazja wyjątkowa, więc i prezencik musiał być wyjątkowy:-)
W ekspresowym tempie powstało pudełeczko gratulacyjne z niespodzianką w środku: był to bardzo apetyczny pucharek owocowy …. czyli mydełko do kąpieli :-).







